• Wpisów:18
  • Średnio co: 192 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 00:31
  • Licznik odwiedzin:10 023 / 3665 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziś napiszę o znaczeniu wartości bloga. Większość osób nie zdaje sobie sprawy, że istnieje coś takiego jak wartość bloga. Nie chodzi mi o materialną wartość (w pieniądzu).

Wartość bloga jest ważna dla budowania motywacji gości do odwiedzania go. Najczęściej wydaje się, że jedyną metodą zwiększania wartości jest pisanie dobrych postów, ale metod jest więcej.

Inne sposoby podnoszenia wartości bloga to:
- regularność prowadzenia (nie częstotliwość, ale w miarę równe odstępy między poszczególnymi postami)
- zdobywanie aktywnych obserwatorów bloga (nie tylko czytających, lecz i komentujących)
- zdobywanie dobrych komentarzy (dłuższych niż kilka słów i sensownych, czyli wnoszących coś nowego do treści)
- zwiększanie jego popularności (i w efekcie tego zwiększanie jego odwiedzalności)
- zdobycie wiernych czytelników (lojalnych, powracających)

Regularność daje pewność odwiedzającym, że po podobnej długości przerwie pojawi się przynajmniej jeden kolejny post.

Komentujący czytelnicy sprawiają, że blog wygląda na odwiedzany. Im więcej komentarzy, tym aktywniejsze życie bloga.

Im lepsze komentarze, tym wartościowsi ludzie korzystają z niego.

Dobry blog łatwo zdobywa popularność, ponieważ ma stałych czytelników i ciągle przybywa nowych, jest bowiem polecany przez zadowolonych czytelników.

Wnioski:
Trzeba poświęcać czas na wykonywanie okresowych zadań, choćby opóźniały inne zadania, ponieważ codzienne odkładanie powoduje niewykonywanie tych zadań przez dowolnie długi czas (zwłaszcza, jeśli zaniedbanie powoduje zmniejszenie ważności zadania). Najlepszym tego dowodem jest TEN właśnie blog, który odłożyłem na ponad rok!

Problemy z tymi zadaniami trzeba rozwiązywać od razu, gdyż przeszkody (zwłaszcza te piętrzące się) powodują odkładanie.

Brak czasu oznacza zbyt dużo zadań wykonywanych osobiście zamiast delegowania. Należy zajmować się tylko tymi rzeczami, które tylko my możemy wykonać osobiście (pisanie bloga jest właśnie taką czynnością). Resztę należy delegować.

Następnym razem napiszę więcej na temat delegowania zadań.

Dodaj mnie do obserwowanych, aby otrzymać powiadomienie o kolejnym wpisie.

Do tematu powiększania wartości bloga wrócę za jakiś czas.
  • awatar xlblog.pl: Dobry blog, czytałem kilka tekstów.
  • awatar BLACK PEARL: Krótko mówiąc-jeśli nie ma się na coś czasu lepiej nie zaczynać :) Pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W poprzednim poście pisałem o przyczynach długiej przerwy w pisaniu postów w moim miniblogu. Wymieniłem kilka z nich, które jednak nie wyjaśniają braku motywacji niezbędnej do pisania.

Myślę, że najważniejszym powodem słabej motywacji do pisania była koncentracja na niewłaściwym celu pracy nad blogiem. Celem nie było przecież napisanie kolejnego posta, lecz podniesienie wartości bloga. Pisanie postów jest tylko jedną z metod. W związku z tym zaniedbywałem pisanie, ponieważ nie zdawałem sobie sprawy, że pisanie jest tylko częścią pracy, którą muszę wykonać, aby osiągnąć założone cele. Uświadomienie sobie tego wzmocniło we mnie przekonanie o ważności pisania, ponieważ jest o wiele więcej do zrobienia, a ja nie robiłem nawet tej jednej rzeczy! Samo tworzenie i publikowanie kolejnych postów było tylko częścią pracy nad sukcesem, częścią, której nie można na Pingerze odkładać na później (data publikacji nie może być wsteczna). Ważne dla motywacji jest więc:
po pierwsze - ustalenie właściwego celu dla pracy nad blogiem (nie celu samego bloga! to są dwie różne sprawy)
po drugie - koncentracja na celu tuż przed przystąpieniem do pracy nad blogiem

Co mogę osiągnąć przez powiększanie wartości mojego bloga?
+ czytelnicy mogą dowiedzieć się jak ważne są dla nich rzeczy o których piszę - będą obserwatorami lub lojalnymi czytelnikami
+ mogą przekonać się jak ważne jest przestrzeganie pewnych zasad obowiązujących dla blogów i budowania sieci kontaktów - uzyskam autorytet osoby, która pisze o tym co wie z własnego doświadczenia
+ zobaczą jak można odzyskać straconych obserwatorów i zyskać nowych czytelników (przekonają się jak działają stosowane przeze mnie metody)

c.d.n.
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @Delikatność, Tylko z Tobą: A Ty bedziesz zaczynać zdania od dużej litery i używać polskich znaków diakrytycznych oraz przestankowych? To podniosłoby wartość komentarzy. ;) Poza tym nie zaczyna się zdania od "to". ;) Teraz Twoja kolej. Co masz do zarzucenia mojej stylistyce?
  • awatar tomaszs: @Tomir Kozakiewicz: Aha, to może być ciekawe :)
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @tomaszs: Właśnie męczę się z kolejną częścią tego rozbudowanego posta :(. Część kolejnej porcji już mam, ale jeszcze niegotową do publikacji.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Równo sto dni temu przerwałem tworzenie swojego minibloga za pomocą którego chciałem budować moją sieć kontaktów i pisać o tym, aby pomóc innym. Dzisiaj, na podstawie mojej wczorajszej decyzji, podejmuje to zadanie na nowo. Krótko napiszę o przyczynach tej długiej przerwy, ale nie będą to wymówki, lecz przyznam się do niewłaściwego postępowania. Zrobię tak, ponieważ miałem od początku świadomość odpowiedzialności za moje deklaracje i podstawą budowania sieci kontaktów jest zaufanie, a to buduje się przez szczerość, odpowiedzialność i wytrwałość.

Początkowo przerwa spowodowana była nieprzygotowaniem wcześniej tematów i treści postów do publikacji. Odkładałem to, ponieważ był jeszcze czas i miałem ważniejsze i pilniejsze rzeczy. Jednak odkładałem to zbyt długo. Tydzień to wystarczający czas na przerwę w pisaniu. Gdy powołuje się bloga do życia, to należy go kontynuować wytrwale. Blog dopiero rozpoczęty nie ma dużej wartości, jednak rośnie ona wraz ze wzrostem zawartości bloga. Wtedy zaczyna być ważne jak często go prowadzimy. Dlatego warto zastanowić się, czy powoływać bloga do życia, jeśli może nam nie starczyć wytrwałości lub możemy przestać go prowadzić przez dłuższy czas. Należy jednocześnie robić to co trzeba, by nie dopuszczać do przerwy w prowadzeniu. Jak to robić - napiszę w jednym z przyszłych postów.

Później przerwa wydłużała się coraz bardziej stawiając pod znakiem zapytania budowanie sieci za pomocą tego bloga. Odkładanie w nieskończoność było spowodowane kilkoma czynnikami:
brak planu na najbliższe tematy i ewentualnie tematy zastępcze
gdy już tematy miałem - brak wyznaczonego czasu na pisanie tego bloga (nacisk na zajmowanie się innymi ważnymi zadaniami powodował rezygnację z przeznaczania czasu na bloga)
... albo tematy wymagały więcej czasu na przygotowanie niż chciałem na to poświęcić

c.d.n.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Długa przerwa w pisaniu (13 dni) nie oznacza rezygnacji z prowadzenia mojego minibloga. Nadal zamierzam dawać porady marketingowo-społecznościowe (jak budować sieć kontaktów za pomocą Pingera i wykorzystywać go marketingowo), ale jestem zajęty chwilowo innymi rzeczami. Jednak aby napisać cokolwiek, postanowiłem dać ten komunikat.

Kolejny wartościowy post postaram się zamieścić już wkrótce. Możecie zadawać mi pytania na które postaram się odpowiedzieć w najbliższych postach (wysyłajcie prywatne wiadomości).
 

 
Zapewne zauważyłeś w nagłówku swojego minibloga dwa rzędy miniaturowych avatarków opisanych jako "Ostatnio odwiedzający" i "Ostatnio odwiedzeni". Po co to jest i jak to można wykorzystać do budowania sieci kontaktów?

Otóż "Ostatnio odwiedzeni" to miniblogi, które odwiedziłeś osobiście. Nie są oni automatycznie Twoimi ulubionymi, czy najczęściej odwiedzanymi, ale jeśli chcesz wrócić do ostatnio odwiedzonego bloga (jednego z pięciu ostatnich), a nie dodałeś go podczas poprzedniej wizyty do obserwowanych, to ten mechanizm zapamiętuje je dla Ciebie automatycznie. Dzięki temu możesz w trakcie wędrówki wrócić do ciekawszego bloga, jeśli kolejne są mniej wartościowe.

Natomiast "Ostatnio odwiedzający" to ludzie (właściciele tych miniblogów), którzy ostatnio do Ciebie zajrzeli. Niestety ten system pamięta tylko pięć ostatnich wizyt i jeśli chciałbyć wiedzieć kto wogóle Cię odwiedzał - wstaw w swoim blogu statystyki (będę o tym pisał w jednym z kolejnych notatek).

Teraz - jak to wykorzystać do znajdowania nowych kontaktów i tworzenia sieci? Zaglądaj do miniblogów ostatnio odwiedzających. Jest duża szansa, że odwiedzają Ciebie, ponieważ interesuje ich tematyka Twoich wpisów. Znaleźli Cię po Twoim wpisie, a może po słowach kluczowych, albo kategorii Twojego minibloga, albo znaleźli u innych wśród obserwowanych. Zajrzyj do nich, poczytaj ich notatki, jeśli masz coś sensownego do powiedzenia - zostaw komentarz na ich blogu. Sprawdź ich słowa kluczowe, kategorie, śledzących - odwiedź ich też. Pamiętaj - odwiedzając blogi i zostawiając komentarze stajesz się dla nich widoczny i możesz wzbudzić trwałe zainteresowanie, co poprowadzi do wymiany komentarzy, wspólnego obserwowania i budowania więzi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Dwa dni temu @agha_ciupaga spytała mnie jak postępować z komentarzami, które są "... zupelnie bezsensowne, ludzie korzystaja z anonimowosci aby wyladowac swoje emocje. ..."? Napisałem o tym w komentarzu, ale żeby to nie umknęło, bo to dość istotna sprawa, napiszę dodatkowo tutaj.

To Twój blog i Ty decydujesz jakie komentarze chcesz mieć. Jeśli dopuścisz komentarze, których nie chcesz, bo odpędzają Twoich porządanych gości, to stracisz tych gości, a będą Cię odwiedzać osoby, którym pozwolisz pisać co im się podoba. Oczywiście czasem mogą się zdarzyć nieciekawe komentarze, nie przesadzaj z usuwaniem, po prostu usuwaj takie, których sama byś się wstydziła napisać u kogoś.

Generalnie poziom komentarzy uwidacznia poziom czytelników, ale ludzie nie chcą przebywać w nieodpowiednim towarzystwie. Jeśli ktoś chciałby dać przyzwoity komentarz, a zobaczy "śmieci słowne", to czy będzie chciał się wśród nich znaleźć? Wątpię. Istnieje też ryzyko, że autor notatek uwikła się w bezsensowną walkę na słowa z tzw. trollem, co jeszcze pogorszy atmosferę.
Troll: Żądny draki, natrętny komentator, który podsyca emocje innych komentatorów w celu rozkręcenia fali komentarzy lub walki między komentującymi [ http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling ].

Jeśli zależy Ci na dobrej atmosferze na Twoim miniblogu, to usuwaj komentarze napastliwe i obraźliwe. Nie chodzi tu o komentarze ludzi, którzy po prostu się z Tobą nie zgadzają, gdyż byłaby to cenzura (a nie o to chodzi), lecz tylko o teksty ludzi, którzy nie potrafią powstrzymać swojego wrednego języka i zamiast komentować rzeczowo, wypisują agresywne lub błazeńskie teksty.

Gwoli ścisłości - tego typu komentarze na moim miniblogu też będę usuwać. Natomiast przyzwoita dyskusja z przeciwnikami moich tez jest jak najbardziej dopuszczalna. Możesz być całkiem odmiennego zdania niż ja, ale wyrażaj się rzeczowo i bez prowokacji, a nie będę usuwał twoich komentarzy.

Czy pomogłem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Napiszę na podstawie moich poszukiwań na Pingerze i doświadczeń z innych serwisów.

Z wcześniejszej notatki: "Jedną z ważniejszych rzeczy w życiu jest sieć kontaktów". Jeśli mamy przy okazji naszej działalności w sieci również zdobywać kontakty, to należy wiedzieć jak to robić i gdzie szukać.

Po co ja tworzę sieć kontaktów na Pingerze? Jak już pisałem - zacząłem korzystać z Pingera w celach marketingowych. Ubiegnę spekulacje na temat znaczenia marketingu - to nie wciskanie ludziom kitu, to budowanie marki, w moim przypadku osobistej marki. Marketing mojej wiedzy, umiejętności, kontaktów, pomysłów, projektów i planów. Nie przechwałki, to by mi nic nie dało - chcę nawiązać kontakty z ludźmi, którym przydam się i dzięki którym uda mi się więcej.

W moim przypadku muszę więc poszukać ludzi z pokrewnych mi branży, zainteresować ich tym co piszę, nawiązać kontakty i utrzymywać je, następnie przejść od słów do czynów. W zasadzie mógłbym to robić za pomocą dowolnej innej platformy - blogowej, czy for dyskusyjnych.

Jednak najszybciej można zostać zauważonym na wspólnej platformie z indywidualną treścią (blog jest odosobniony, a fora wydzielają wątki, a nie ludzi). Pinger daje możliwość tworzenia własnej treści i bycia od razu zauważonym. Łatwo można też "nawiązać łączość" - obserwacja miniblogów, wzajemne komentarze, lista znajomych. Można wyszukiwać posty po kategoriach blogów i tagach.

Zacznij od uzupełnienia swojego profilu. Przeczytaj moje uwagi o transparentności w poprzedniej notatce [ http://tomirk.pinger.pl/m/940102/jak-zasluzyc-na-zaufanie-w-internecie%3F ]. Zastanów się jaką sieć chcesz zbudować, w jakiej branży. Zacznij pisać notatki w wybranych kategoriach. Przypisz do swojego minibloga te kategorie. Kliknij w ikony kategorii, a wejdziesz na stronę ze spisem miniblogów w tej kategorii. Domyślnie lista posortowana jest wg ilości obserwujących. To dobra kolejność, bo zobaczysz osoby najchętniej czytane. Odwiedź kolejne blogi i poczytaj notatki. Znajdź najciekawsze, do których możesz dopisać interesujący i wnoszący coś komentarz. Napisz go. Jeśli autor minibloga doceni go, masz szansę na odpowiedź, a nawet na komentarze na swoim miniblogu. Jeśli masz już ciekawe notatki, to możesz zacząć być obserwowany przez osoby, które interesują tematy na które piszesz. Zaglądaj do ich miniblogów i powtarzaj poprzednie czynności. Ciekawe miniblogi możesz dodać do obserwowanych. Często ich autorzy odwzajemniają się obserwowaniem, jeśli tematyka miniblogów jest bliska. To na razie wszystko. Kolejne porady będą później, w końcu to tylko miniblog .
  • awatar Gość: dokładnie tak jest, ja zakładając bloga wpadłam na Pogromczynie odrazu- jedna z najbardziej popularych tu osob i co ? I moj wskaznik odwiedzin bryknał dogóry niczym Tygrysek na speedzie
  • awatar Gość: dzieki za refleksyjne uwagi, o tej godzinie zwlaszcza :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przede wszystkim wymagana jest jak największa transparentność, czyli nie chowanie się za fasadą ksywek i obrazków zamiast zdjęcia. Ja występuję wprawdzie pod ksywką, ale to ze względu na jej powtarzalność w sieci (w większości serwisów, których używam, stosuję właśnie te ksywkę) - mogę być po tym rozpoznawany i "idzie za mną" właśnie jej reputacja.

Poza tym podaję imię i nazwisko, mam zdjęcie (to samo we wszystkich tych serwisach) i opis zwykle jest ten sam (mam na myśli: Freelancer, programista PHP i MySQL, webmaster. Lubię trend "web 2.0".). Jeśli już wybieram motto, to też aktualizuję je gdzie częściej zaglądam.

Można się ze mną skontaktować, zwykle profile są połączone, a dbam o prywatność na tyle, by nie walczyć później ze spamem.

Jaki byłby sens publikacji swoich wypowiedzi, gdybym nie miał możliwości uzyskania sygnałów zwrotnych? Nie miałoby to sensu dla budowania reputacji online. Byłoby raczej egocentrycznym (a może i egoistycznym?) obnażaniem się publicznie.

Zbudowanie swojego obrazu publicznego wpływa korzystnie na budowanie sieci kontaktów. Ludziom jest łatwiej zaufać na tyle ile trzeba, by zaistniała współpraca. Ja wyznaję szczerze, że zależy mi na zdobyciu zaufania i stworzeniu sieci kontaktów, które coś dadzą obu stronom. To najtrwalszy rodzaj kontaktów - gdy obie strony na tym zyskują.

To na razie wszystko co mam do powiedzenia . Komentujcie proszę.
  • awatar Gość: Ja osobiście nie żałuję tego, że jestem anonimowy. I tak jak ludzie chcą to mnie zmieszają z błotem czytając to co napiszę. Nie tylko taki blog służy jak to określiłeś wyładowaniu emocjom, ale może też się tutaj każdy kreować na kogo chcę. Z resztą ja taki blog traktuję już z dystansem. Nie usuwam tych obraźliwych w moją stronę komentarzy, bo mnie to nie rusza. Każdy ma swój "cel" tak naprawdę w prowadzeniu bloga. Ja nie szukam tutaj kontaktów, tylko po prostu mogę zawsze komuś udzielić rady, a także i odwrotnie.
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @agha_ciupaga: "...komentarze zupelnie bezsensowne, ludzie korzystaja z anonimowosci aby wyladowac swoje emocje. ..." - napiszę krótko - to Twój blog i Ty decydujesz jakie komentarze chcesz mieć. Jeśli dopuścisz komentarze, których nie chcesz, bo odpędzają Twoich porządanych gości, to stracisz tych gości, a będą Cię odwiedzać osoby, którym pozwolisz pisać co im się podoba. Oczywiście czasem mogą się zdarzyć nieciekawe komentarze, nie przesadzaj z usuwaniem, po prostu uswaj takie, których sama byś się wstydziła napisać u kogoś. Czy pomogłem?
  • awatar Gość: transparentność - pytanie, masz moze reguly co do komentarzy od innych uzytkownikow? Zdarzaja sie komentarze zupelnie bezsensowne, ludzie korzystaja z anonimowosci aby wyladowac swoje emocje. Te komentarze uwazam za nie-konstruktywne, usuwam je ale uprzednio informuje o tym dana osobe. Inaczej, blog moze stac sie smietnikiem...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jedną z ważniejszych rzeczy w życiu jest sieć kontaktów. Duża ilość osób, które Cię znają i z którymi utrymujesz kontakt, to więcej możliwości w interakcjach ze społeczeństwem, a w przypadku bliskich kontaktów daje możliwości wzajemnej pomocy. Nie można jednak budować tej sieci bez szczerości - pamiętaj o tym.

Jak budować taką sieć? Udzielać się w internetowych miejscach publicznych (fora, blogi, serwisy społecznościowe), pisać na tematy interesujące dla ludzi, których chcesz poznać, czytać cudze wypowiedzi i komentować je w konstruktywny sposób oraz ... przestrzegać netykiety (nie przeklinać, nie spamować, nie być natrętnym, nie robić osobistych wycieczek, nie kpić, nie potępiać itp. itd.).

Zacznę więc postępować według powyższych deklaracji . Obserwujcie i komentujcie.

A Ty budujesz swoją sieć kontaktów?
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @fotofanka: Ah, no tak :). Ale to też zależy od tzw. reputacji danej osoby w Internecie. Są sposoby na jej sprawdzenie. Napiszę o tym w kolejnej notatce.
  • awatar Gość: @Tomir Kozakiewicz: mam na myśli internet :)
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @fotofanka: Pisząc "tutaj" co dokładnie masz na myśli?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Automat mógłby łatwo sprawdzać kod Google Analitics, bo przecież właściwie jedyną zmienną jest identyfikator, który jest też stały w formacie. Zautomatyzowanie pozwoliłoby na zatwierdzanie kodu GA natychmiast bez czekania na pracę moderatora (i bez jego wysiłku).
  • awatar Tomir Kozakiewicz: @Tomasz Wójcikowski: Ooo, dziękuję :). Kod zaakceptowany wystarczająco szybko i dodatkowo dostałem powiadomienie. Miłe i daje "dobrą karmę" ;) (mam na myśli karmę dla internetowej lub biznesowej reputacji). Mam nadzieję, że nie brzmi to zbyt ezoterycznie :D.
  • awatar Tomasz Wójcikowski: Kod zaakceptowany.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wykorzystałem tę możliwość i wstawiłem skrypt. Został wysłany do moderatora. Musi być zatwierdzony. To zrozumiałe. Inaczej ktoś na pewno wstawiłby jakiś niebezpieczny kod. Oryginalny kod GA jest ogólnie dostępny i łatwo go sprawdzić. Ciekawe kiedy się pojawi w mojej poddomenie na Pingerze? Czy dostanę powiadomienie?

Dzięki tym statystykom będe miał znacznie lepsze rozeznanie w ruchu na moim miniblogu.
 

 
Jestem w trakcie ustalania strategii marketingowej. Włączyłem do niej Pinger i od razu zacząłem go używać (ponownie). Na razie mam 682 odwiedziny profilu w ciągu 422 dni. Ciekawe co sprawiało, że zaglądano do niego półtora raza dziennie?
 

 
Eksperyment polegający na sprawdzeniu Pingera jako narzędzia polskiego marketingu powraca. Będę miał porównanie z zagranicznym narzędziem Twitter. Heh, na razie to porównanie wydaje mi się ... dziwne .
 

 
Zapowiedziany poradnik o prowadzeniu bloga został odłożony na później, chwilowo nie jest rozwijany, ale nie jest porzucony - wrócę do niego, gdy uporządkuję ważniejsze sprawy (priorytety). Co jest ważniejsze? Na przykład uporządkowanie spraw związanych z hostingiem Miranda Internet.
 

 
Po długiej przerwie - witam serdecznie . Dlaczego była przerwa? Kilka powodów: nie zajmowałem się intensywnie realizacją planów; prawdopodobnie bardzo mała ilość osób zainteresowanych moimi codziennymi działaniami; małe znaczenie Pingera w moich planach; nie działało API Pingera. To na razie wszystkie powody, które przychdzą mi do głowy.

Czy Ty miałaś / miałeś dłuższą przerwę niż ja (343 dni)? Dlaczego?
 

 
Po długich przygotowaniach zbliżam się do dnia premiery poradnika na temat blogowania. Obiecałem zamieszczać tu informacje na ten temat, więc to robię. Kolejne wiadomości wkrótce.
 

 
Witam serdecznie

Zamierzam sprawdzić serwis Pinger.pl jako narzędzie marketingowe. Będę pisał o tym na moim blogu ( www.blog.tomir.tla.pl/2007/11/29/serwis-pingerpl-czy-to-polski-twittercom/ ), bo tutaj będę zamieszczał jedynie to co powinno się tutaj znaleźć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›